Content

O świecie Star Wars

Projekt Luminous - High Republic Era

Ogółem o Galaktyce, i o tym, co pomogło nam ją poznać.

Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez David Turoug » 28 Lut 2020, o 14:17

25 lutego Lucasfilm z Disneyem ogłosili nowy projekt, który będą rozwijać w Star Wars, mianowicie po zakończeniu sagi Skywalkerów, fabuła z odległej galaktyki przenosi się do tak zwanej "Ery Świetności Republiki".

Moim zdaniem to dobry wybór, szczególnie że odbiór nowej trylogii, po premierze Rise of the Skywalker jest raczej negatywny lub rozczarowujący (choć osobiście nie jestem do niej jakoś krytycznie nastawiony).
Na chwilę obecna wiemy, że już w te wakacje ukaże się pierwsza książka, projekt ma być też oparty na komiksach i niewykluczone są też filmy. Ogólnie Disney ma zarezerwowane trzy grudniowe terminy na premiery dużych produkcji - 2022, 2024 i 2026.

Wracając do "High Republic Era", to akcja projektu, rozpoczyna się w 232BBY, czyli dwieście lat przed wydarzeniami z "Mrocznego Widma". W sierpniu ma ukazać się powieść "Light of the Jedi" Charlesa Soula (do tej pory bodajże zajmował się komiksami). Na okładce książki, w centralnej części widzimy Avar Kriss - mistrzynię Jedi, która już zdążyła zadebiutować w fabule, jako holokron i wspomnienie w jakiejś serii komiksowej o młodym Kylo Renie. Punktem kryzysowym serii ma być wystąpienie katastrofy, która dotknie całą Galaktykę. Szczegółów na tą chwilę brak.
Oprócz tego na razie w planach są jeszcze dwie książki:
* "Into the Dark" - Claudii Gray (autorka dobrze przyjętych starwarsowych "Zagubionych Gwiazd" i na razie niedostepnego w polskiej wersji językowej "Mistrz i Uczeń") - powieść young-adult
* "A Test of Courage" - Justina Irelanda - powieść dla dzieci

Co sądzicie o takim kroku Lucasfilm i Disneya? Jako znany fan wszelkich około-dżedajowych kwestii to jestem zadowolony z takiego kroku. Może nie płonę jak Vader na Mustafar, ale nie ukrywam, że zacieram ręce i trzymam kciuki by wszystko wypaliło. Na pewno autorzy mają większą swobodę twórczą, choć pewnie jakieś znajome postaci się pojawią (Yoda na pewno, może HK-47, który przecież dotrwał czasów po bitwie o Yavin). Ciekaw jestem też co będzie z Sithami, w "Luminous" głównymi antagonistami mają być niejacy "Nihilowie".
Na tą chwilę największe obawy jakie mam, to... polskie wydawnictwo. Uroboros mimo dobrego startu w 2016 i 2017 roku, w ostatnim czasie zdecydowanie nie radzi sobie z wydawaniem powieści, co chwile opóźniając premiery albo wydają nie do końca potrzebne reedycje (mowa o Plagueisie czy Nowej Nadziei - trylogia Thrawna była jak najbardziej trafnym pomysłem).
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Administrator
 
Posty: 5310
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez Kira Redan » 3 Mar 2020, o 23:05

Katastrofy tak wielkiej, że nikt nawet o niej nie wspomniał przez całą starą republikę i nową sagę xD

Ważne, że będzie kolejny PBF w tamtych czasach gdy tylko pojawi się więcej informacji o tamtych czasach. Chociaż nie ukrywam, że perspektywa grania w świecie gdzie co każdą przecznicę spotkasz Jedi albo Sitha, będzie nudna.

Na więcej mnie nie stać David xD
Awatar użytkownika
Kira Redan
Gracz
 
Posty: 143
Rejestracja: 18 Paź 2017, o 22:49
Miejscowość: k. Kołobrzegu

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez David Turoug » 3 Mar 2020, o 23:15

Kira Redan napisał(a):Katastrofy tak wielkiej, że nikt nawet o niej nie wspomniał przez całą starą republikę i nową sagę xD

Ważne, że będzie kolejny PBF w tamtych czasach gdy tylko pojawi się więcej informacji o tamtych czasach. Chociaż nie ukrywam, że perspektywa grania w świecie gdzie co każdą przecznicę spotkasz Jedi albo Sitha, będzie nudna.

Na więcej mnie nie stać David xD



Cóż ja bym spróbował sił właśnie w czasach Starej Republiki, a jako iż Disney robi coś w zmierzchu tej epoki, to może nawet na MM jakąś sesję wykombinujemy. Dla mnie Jedi, Sithowie, ogólnie Moc jest solą Star Wars także ja się cieszę z takiej sytuacji.

A co do projektu warto nadmienić, że filmy (i ogólnie cały projekt) ma być w stylu tego co było z Marvelem, czyli podział na fazy i dążenie do wielkiego finału.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Administrator
 
Posty: 5310
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez Kira Redan » 3 Mar 2020, o 23:19

Z tego co zdążyłem zauważyć, naśladowanie "patentów" innych firm często kończy się klapą. Marvel tworząc w taki sposób filmy miał wizję tego. Wątpię aby to samo udało się osiągnąć Disney'owi, szczególnie, że przeczuwam iż robią to jako skok na kasę, bo nie jest tajemnicą, że taki sposób przedstawiania historii wyszedł Marvelowi na dobre w $.

A co do soli xD Owszem, Jedi i Sithowie to nieodłączna część SW, ale jak ze wszystkim, jeśli czegoś jest zbyt dużo to się to w końcu "przeje" ;)
Awatar użytkownika
Kira Redan
Gracz
 
Posty: 143
Rejestracja: 18 Paź 2017, o 22:49
Miejscowość: k. Kołobrzegu

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez David Turoug » 3 Mar 2020, o 23:33

Kira Redan napisał(a):Z tego co zdążyłem zauważyć, naśladowanie "patentów" innych firm często kończy się klapą. Marvel tworząc w taki sposób filmy miał wizję tego. Wątpię aby to samo udało się osiągnąć Disney'owi, szczególnie, że przeczuwam iż robią to jako skok na kasę, bo nie jest tajemnicą, że taki sposób przedstawiania historii wyszedł Marvelowi na dobre w $.

A co do soli xD Owszem, Jedi i Sithowie to nieodłączna część SW, ale jak ze wszystkim, jeśli czegoś jest zbyt dużo to się to w końcu "przeje" ;)



Tylko że to nie jest inna firma, tylko jedna stajnia - Disney. Uniwersum Gwiezdnych Wojen ma ogromny potencjał, kto wie czy nie większy niż komiksy Marvela. Dlatego jeżeli już ktoś tam się wziął za kilkuletnie planowanie, to myślę że zrobi to dobrze, szczególnie po średnio udanej nowej trylogii i zakończeniu sagi Skywalkerów. Chociaż nie jest też źle, już wspominałem, że dla mnie epizody VII-IX są ok, najmniej mi się podobał VIII (Johnsona), Rogue One było bardzo dobre, a np serial Mandalorianin jest naprawdę mocny i świetnie zrobiony.
Dlatego też jestem pozytywny nastawiony do ery High Republic, tylko żeby polscy wydawcy nadążali z prezentowaniem nam materiałów.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Administrator
 
Posty: 5310
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez Vestibor Rothal » 4 Mar 2020, o 23:58

Przyznam się, że liczyłem na przeniesienie akcji do Starej Republiki (w której się zakochałem) - opowiedziane w tym czasie historie są na tyle dobra, że wystarczyłoby je po prostu odtworzyć na różne sposoby i rozwinąć niektóre wątki, czyli wydawałoby się łatwy pieniądz, chociaż może i lepiej, że wzięto się za coś nowego, aby najpierw zdobyć doświadczenie i by nie zepsuć gotowego materiału.

Okres przed akcją oryginalnej trylogii to i tak całkiem elegancki ruch. Martwi mnie jednak wzgledny spokój tamtego okresu. Przeciwnik będzie raczej kameralny - nie mam tu na myśli, że nie grożny, pewnie znowu będzie w stanie zniszczyć całą galaktykę jak go nie powstrzymają ,,ci dobrzy" tylko o to, że walką z nim zajmie się jakaś grupa jedi, na pewno nie będzie to konflikt na galaktyczny skale, żadne wojny z sithami, czy wojny klonów, tak mi się przynajmniej wydaje.

Nihilowie, czyli zakładam scheda po Darh Nihilusie to materiał na ciekawych antagonistów - sam Nihilus był arcypotężny, stawiam że zapoznamy się z jego holokronem. Sporo możliwości tu się otwiera - wątek pustki w mocy, głodu życia, zatracanie w nienawiści.
Bolączką tego rozwiązania (tego okresu) jest to, że możemy mniej więcej przewidzieć jak to wszystko się skończy - ot jedi wygrają, chociaż nie wyklucza to tego, że jakiś wpływ na nich to wywarło i może osłabiło na tyle, że potem tak łatwo ulegli potem wiadomo komu.

Chciałbym ambitnej historii, z barwnymi bohaterami szczególnie po ciemnej stronie z przekonującymi motywacjami, ,,3 drogę" - czyli coś na kształt szarych jedi, wątki polityczne i więcej ras obcych odgrywających istotne rolę.
Spodziewam się, że nie będzie gorzej niż z nową trylogią, ale nie będzie też rewelacji (obstawiam poziom prequeli może półeczkę wyżej) i nudnej historii walki grupy młodych jedi (i pewnie ,,dobrych najemników) ze złem, które chce podbić / zniszczyć wszelkie życie, które przegrywa w glupi sposób

(w sumie jak o tym myślę, to przeciez sw musi zrobic bitwy kosmiczne - moze wiec flota sithow znowu znajdzie się znikąd i zmusi republikę do walki, a potem wymażą to z rejestrów)
Awatar użytkownika
Vestibor Rothal
Gracz
 
Posty: 150
Rejestracja: 8 Lis 2015, o 00:22

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez David Turoug » 6 Mar 2020, o 15:00

Vestibor Rothal napisał(a):Przyznam się, że liczyłem na przeniesienie akcji do Starej Republiki (w której się zakochałem) - opowiedziane w tym czasie historie są na tyle dobra, że wystarczyłoby je po prostu odtworzyć na różne sposoby i rozwinąć niektóre wątki, czyli wydawałoby się łatwy pieniądz, chociaż może i lepiej, że wzięto się za coś nowego, aby najpierw zdobyć doświadczenie i by nie zepsuć gotowego materiału.


Nie wiem czy odgrzewanie dobrze znanego kotleta to byłby dobry pomysł. Wiadomo, że historie Revana czy potem Darth Bane są naprawdę świetne i może właśnie dlatego niech takie pozostaną. Grzebanie przy tym niekoniecznie musi być korzystne. Nie mniej bardzo chętnie widziałbym takie smaczki i odwołania do owych postaci. Tym bardziej, że Disney zaadoptował Revana do obowiązującego kanonu, ponoć jest w najnowszym słowniku ilustrowanym Rise of The Skywalker - Pabla Hidaglo.

Vestibor Rothal napisał(a):Okres przed akcją oryginalnej trylogii to i tak całkiem elegancki ruch. Martwi mnie jednak wzgledny spokój tamtego okresu. Przeciwnik będzie raczej kameralny - nie mam tu na myśli, że nie grożny, pewnie znowu będzie w stanie zniszczyć całą galaktykę jak go nie powstrzymają ,,ci dobrzy" tylko o to, że walką z nim zajmie się jakaś grupa jedi, na pewno nie będzie to konflikt na galaktyczny skale, żadne wojny z sithami, czy wojny klonów, tak mi się przynajmniej wydaje.

Nihilowie, czyli zakładam scheda po Darh Nihilusie to materiał na ciekawych antagonistów - sam Nihilus był arcypotężny, stawiam że zapoznamy się z jego holokronem. Sporo możliwości tu się otwiera - wątek pustki w mocy, głodu życia, zatracanie w nienawiści.
Bolączką tego rozwiązania (tego okresu) jest to, że możemy mniej więcej przewidzieć jak to wszystko się skończy - ot jedi wygrają, chociaż nie wyklucza to tego, że jakiś wpływ na nich to wywarło i może osłabiło na tyle, że potem tak łatwo ulegli potem wiadomo komu.


Wątpię, żeby Nihilowie byli potomkami Darth Nihiliusa. Wyglądają mi na jakiś łowców nagród, a sam Lucasfilm określa ich na kogoś w rodzaju wikingów z naszych czasów. Ale kto wie, może jakiś Sith będzie stał za ich plecami. W końcu niespełna 800 lat po Darth Banie, ktoś tam musiał się uchować. Liczę na epickie walki z tym ugrupowaniem i bardzo chętnie zobaczyłbym film w takim klimacie wojennym.

Vestibor Rothal napisał(a):Chciałbym ambitnej historii, z barwnymi bohaterami szczególnie po ciemnej stronie z przekonującymi motywacjami, ,,3 drogę" - czyli coś na kształt szarych jedi, wątki polityczne i więcej ras obcych odgrywających istotne rolę.
Spodziewam się, że nie będzie gorzej niż z nową trylogią, ale nie będzie też rewelacji (obstawiam poziom prequeli może półeczkę wyżej) i nudnej historii walki grupy młodych jedi (i pewnie ,,dobrych najemników) ze złem, które chce podbić / zniszczyć wszelkie życie, które przegrywa w glupi sposób


Organizacji Mocy w kanonie jest sporo, więc tych "3 dróg" jest sporo. Nie mniej jeżeli chodzi o inne frakcje, to wątpię np. w szersze pojawienie się Chissów czy choćby Mandalorian.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Administrator
 
Posty: 5310
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Projekt Luminous - High Republic Era

Postprzez BZHYDACK » 7 Mar 2020, o 17:34

Skoro ci "Nihilowie" mają być kimś w rodzaju kosmicznych Wikingów, to drogi są właściwie tylko dwie:

- Groźna rasa, wcześniej nieznana, może z Nieznanych Regionów, albo nawet spoza Galaktyki. Nasuwa się oczywiste skojarzenie z Yuuzhanami, którzy dążyli do zniszczenia wszelkiej technologii, mogłoby to być coś w rodzaju Tyranidów z WH40K, rasa pragnąca po prostu wszystko zniszczyć, bo taka jest jej natura/religia/filozofia/whatever. Trochę też kojarzy mi się z legendarnymi Ssi-ruukami, którzy przecież wysysali dusze z żywych i używali ich do napędzania swoich maszyn, czyli w pewnym sensie wysysają Moc.

- Albo, moim zdaniem bardziej prawdopodobne, jakiś odłam wierzeń już istniejących, ruch społeczny/religijny który chce podbić Galaktykę. Do Wikingów w SW byli czasem porównywani Mandalorianie, więc nie zdziwiło by mnie, jakby to wyrosło właśnie na kulturze Mandalorian, choć nie sądzę, by to byli stricte Mando, bo to chyba jest okres ciutkę przed jedną z ich wojen domowych. Całkiem możliwe, że rzeczywiście będzie to również efekt manipulacji Sithów.

Jakby nie patrzeć, cieszy mnie, że powstaje więcej kontentu SW, tym bardziej, że ten okres był praktycznie nieruszany.
Awatar użytkownika
BZHYDACK
Gracz
 
Posty: 320
Rejestracja: 18 Sty 2016, o 12:29


Wróć do O świecie Star Wars

cron